Dzisiaj jest: Niedziela, 24 marca 2019 Imieniny: Gabrieli, Marka, Seweryna

Cyber Oleśnica

OPIS PORADNI DOBRY START, KLIKNIJ

Samochody napędzane wodorem

Czytelnia > Dział: 

thumb_somochody-wodorowe_1.JPGŚwiat stawia na samochody napędzane wodorem. W Polsce nadal brakuje stacji, gdzie można by je tankować | Samochody zasilane wodorem to przyszłość światowej motoryzacji. Są ekologiczne, mają dobre parametry techniczne i używają paliwa, które nie uzależnia gospodarki od eksporterów ropy. Przybywa krajów, w których są już dostępne, jednak w Polsce brakuje zachęt dla ich posiadaczy, a przede wszystkim stacji, na których można takie pojazdy tankować.

Samochody zasilane wodorem są na razie znacznie droższe od klasycznych wozów. Toyota Mirai ma np. kosztować w Niemczech 66 tys. euro netto, czyli w Polsce, z VAT-em jej cena sięgałaby 350 tys. zł. To 3–4 razy więcej niż benzynowe wozy podobnej klasy. Jako nowość technologiczna o ciekawych parametrach samochód wodorowy bez problemu znalazłby jednak nabywców.

Świadomość kierowcy, który porusza się takim samochodem, jest niesamowita – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Mikołaj Krupiński, rzecznik prasowy Instytutu Transportu Samochodowego. – Porusza się samochodem, który na dobrą sprawę nie wywiera żadnego wpływu na środowisko naturalne, i to jest ta największa zaleta pojazdu zasilanego wodorem, mającego napęd elektryczny.

Według niego wodór jest paliwem przyszłości nie tylko dla samochodów osobowych, lecz także dla pojazdów komunikacji miejskiej czy towarowych. Takie auta nie tylko nie zatruwają otoczenia, ale też mają wyższą sprawność. Są też znacznie lżejsze i inaczej skonstruowane. Nie wymagają ciężkich i zajmujących przestrzeń mechanizmów, dużego spalinowego silnika, masywnej skrzyni biegów ani przekładni napędowych. Z czasem wszystkie mechanizmy takich pojazdów będzie można ukryć w płaskiej podłodze, pasażerom i ładunkowi pozostawiając pełną przestrzeń nadwozia.

Fakt, że wodór możemy wykorzystywać jako paliwo, budzi największe emocje, bo jest to paliwo alternatywne do powszechnie stosowanych paliw ropopochodnych – zwraca uwagę Mikołaj Krupiński. – Efektem reakcji chemicznej w ogniwie paliwowym wodoru z tlenem jedyną pozostałością, nazwijmy to negatywną, jest para wodna. Natomiast plusem jest to, że mamy czystą energię elektryczną, którą dostarczamy do silnika elektrycznego napędzającego samochód.

Jak podkreśla Krupiński, napęd wodorowy jest dziś całkowicie bezpieczny i sprawdzony, posiada homologację zarówno europejską, jak i innych światowych instytucji. Samochody te są dopuszczane na rynki światowe, spełniają wszystkie wymagania stawiane prawem. Jest już dwóch światowych producentów, Toyota i Hyundai, którzy już mają w pełni produkcyjne samochody wodorowe. Można by je też sprowadzać do Polski. Problem w tym, że na razie nie byłoby gdzie ich tankować.

Najważniejszym krokiem na drodze do upowszechniania instalacji wodorowych, czyli samochodów wodorowych, będzie rozbudowa infrastruktury wodorowej – mówi rzecznik prasowy Instytutu Transportu Samochodowego. – Dopiero zapewnienie rozbudowanej infrastruktury w Europie, bo skupiamy się przede wszystkim na rynku polskim, europejskim, pozwoli na dynamiczny rozwój tej gałęzi motoryzacji.

W ramach europejskiego projektu HIT-2-Corridors, w którym brał udział Instytut Transportu Samochodowego, szacowano możliwości stworzenia infrastruktury wodorowej w Europie. W trzech krajach w ramach projektu wybudowano stacje wodorowe. Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego liczy, że wraz z kontynuacją tego projektu powstaną one także w Polsce, a według planów pierwsze dwie mają zacząć działać jeszcze w tej dekadzie. Żeby jednak Polacy zaczęli kupować ekologiczne środki transportu, potrzebna jest też zmiana przepisów.

Kluczowe jest pojawienie się zachęt, czyli forma dopłaty do zakupu takiego samochodu, np. darmowy wjazd do centrów miast, jeżeli takie będą płatne, możliwość poruszania się buspasami dla takich samochodów, uprzywilejowanie w postaci darmowych parkingów. Ale możliwe są też inne zachęty, które w dłuższej perspektywie spowodują, że kierowca będzie chciał kupić taki samochód – mówi Krupiński.

źródło: Newseria

Samochody zasilane wodorem | Opinie ↓


Słowa kluczowe: 

↓ może to Cię też zainteresuje: 

KOMENTARZE / OPINIE

Toyota Mirai to samochód na wodór ,ostatnio czytałem trochę o tej technologii i zapowiada się ciekawie tylko że w Polsce nie ma stacji tankowania wodoru ale możliwe że takie stacje tankowania wodoru powstanie w najbliższym czasie może nawet w 2016 roku Smile Osiągi parametry silników na wodór są bardzo dobre i mogą śmiało konkurować z silnikami na tradycyjne paliwo a paliwo wodorowe jest z pewnością zdrowsze dla środowiska tylko ceny póki co jeszcze wysokie...
w górę
Daj łapkę w górę, jeśli komentarz Ci się podoba
Zanim takie wodorowe auta wejdą do ogólnej sprzedaży to jeszcze trochę czasu minie co najmniej ze 30 lat według mnie a obecnie ceny za takie samochody wodorowe jest jak dla przeciętnego Kowalskiego cena jest kosmiczna. I ciekawe co na to firmy które zarabiają na ropie pewnie będą blokować jak się tylko da bo z czasem będą mniej zarabiali na ropie a tak swoją drogą to gdyby nie te firmy które wydobywają ropę to już dawno byśmy mieli ekologiczne samochody w powszechnym użytku i o lepszych parametrach .Pozdrawiam z Wrocławia
w górę
Już ktoś oddał 1 głos
a jest już stacja wodorowa w Oleśnicy bo może są już w ruchu takie pojedyncze pojazdy na wodór w mieście ?
w górę
Już ktoś oddał 1 głos
Aniby kto miałby tankować z Oleśnicy na takie stacji wodorowej? Biggrin Raczej takiej stacji nie ma i długo nie będzie Biggrin
w górę
Już ktoś oddał 1 głos