Dzisiaj jest: Niedziela, 26 maja 2019 Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła

Cyber Oleśnica

OPIS PORADNI DOBRY START, KLIKNIJ

Najwyższa frekwencja w kinach od 1989 roku!

Czytelnia > Dział: 

thumb_kino.pngWpływ na ten rewelacyjny wynik miał przede wszystkim IV. kwartał 2014, kiedy to frekwencja w kinach przewyższyła analogiczny okres w 2013 aż o 24%. Z podsumowań przygotowanych przez New Age Media także wynika, że w 2014 roku frekwencja w multipleksach obsługiwanych przez ten największy w Polsce dom sprzedaży reklamy kinowej, wyniosła prawie 13 mln, co oznacza 7% wzrost w odniesieniu do roku poprzedniego.

Liczba sprzedanych biletów uzależniona jest od rozwoju infrastruktury kinowej, ale przede wszystkim od filmów trafiających na ekrany. Rewelacyjny wynik 2014 roku to głównie zasługa polskich filmów, które zdominowały pierwszą dziesiątkę filmów o najwyższej frekwencji – znalazło się w niej aż 6 polskich tytułów. Co więcej, w ubiegłym roku polskie produkcje filmowe przyciągnęły blisko 11 milionów widzów, co stanowi ponad 27% całej rocznej frekwencji na rynku(!). Na pierwszym miejscu pod względem sprzedanych biletów uplasował się film opowiadający o życiu Zbigniewa Religi pod tytułem „Bogowie”. Zgromadził ponad 2 miliony widzów. Drugie miejsce również zajęła polska, pełna rozmachu produkcja „Miasto 44”, będąca swoistym hołdem dla uczestników Powstania Warszawskiego. Trzecie miejsce zajęła ostatnia część trylogii Jacksona “Hobbit: Bitwa Pięciu Armii”. Ustanowiła polski rekord otwarcia dla aktorskiego filmu fabularnego. W weekend otwarcia ten film obejrzało aż 693 563 osób. Pozostałe polskie topowe filmy to: „Jack Strong”, „Pod Mocnym Aniołem”, „Wkręceni” i „Kamienie na Szaniec”. „Ranking Top 10 za 2014 rok jasno pokazuje, że rekordy popularności osiągalne są także dla bardziej ambitnego i rodzimego kina.” – komentuje Bianka Pawlewska, General Manager w New Age Media.

Prognozy na 2015 rok również są bardzo obiecujące. W pierwszym kwartale przewiduje się największą frekwencję na seansach ekranizacji głośnej książki „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (premiera 13.02.2015). Dobrze zapowiadają się również polskie produkcje m.in. thriller z Robertem Więckiewiczem „Ziarno prawdy”, „Discopolo” z Dawidem Ogrodnikiem, Joanną Kulig i Tomaszem Kotem oraz „body/ciało” Małgorzaty Szumowskiej. W dalszej części roku szansę na dobre wyniki mają niewątpliwie między innymi „Spectre/Bond 24”, „Igrzyska Śmierci: Kosogłos, część 2”, a także „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy” oraz produkcje dla najmłodszych widzów „W głowie się nie mieści” („Inside Out”), „Minionki”, „Hotel Transylwania 2”, disnejowskie fabularne produkcje „Kopciuszek” i „Tajemnice lasu”.

New Age Media (NAM) to największy w regionie Europy Środkowej dom sprzedaży reklamy w kinach wielosalowych. W Polsce NAM odpowiada za  sprzedaż reklam w największej sieci multipleksów Cinema City, oraz w kinach M IMAX. Oferta reklamowa New Age Media obejmie łącznie na terenie Europy 93 multipleksy i 9 kin IMAX. W Polsce NAM oferuje czas i przestrzeń reklamową w 40 obiektach kinowych Cinema City i IMAX, w tym komunikację „on-screen” na 340 ekranach. New Age Media jest spółką zależną Cinema City Group.

Cinema City jest największą siecią kin w Polsce i drugą co do wielkości siecią kin wielosalowych w Europie. Od 2014 roku większościowym udziałowcem Cinema City wraz ze spółkami zależnymi jest brytyjska sieć Cineworld, która posiada blisko 2000 ekranów i frekwencję na poziomie ok. 85 milionów biletów rocznie.
źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA

Frekwencja w polskich kinach | Opinie ↓


Słowa kluczowe: 

↓ może to Cię też zainteresuje: 

KOMENTARZE / OPINIE

Gdzie szukać statystyki na rok 2017 i rok 2017 jaka była frekwencja w kinach w Polsce w tych latach
w górę
Już ktoś oddał 1 głos
Ja jestem ciekawa jaka jest frekwencja w kinie w Oleśnicy ile w ciągu miesiąca chodzi osob do kina , bo coś mam wrażenie że do oleśnickiego kina nikt nie chodzi bo ludzie jeżdzą na Wrocław...
w górę
Już ktoś oddał 1 głos
No właśnie jak są dobre filmy to i więcej biletów się sprzeda a jak trafi się w Polsce 2 - 3 dobre filmy na krzyż, to nie ma co liczyć na frekwencję. Większość ludzi nie idzie do kina od razu tylko czyta wcześniej opinie i recenzje oraz ogląda zwiastuny tych filmów żeby sobie wyrobić zdanie na temat danego filmu no i zdecydować się czy iść do kina czy też nie. Ja tak robię :D
Ale nie ma co ukrywać, że Polskie kino podupada a z roku na rok jest coraz mniej dobrych polskich filmów. Zdarzają się bardzo dobre filmy, ale takich dobrych filmów jest niestety garstka.
Mam wrażenie że od roku 2001 jest co raz mniej dobrych polskich produkcji. Nie wiem czym to jest spowodowane bo raczej nie tylko pieniędzmi, Ale chyba głównie to że nie ma dobrych scenariuszy na film i mało dobrych reżyserów jest. Większość polskich reżyserów to debiutanci ostatnich kilku lat.
w górę
Daj łapkę w górę, jeśli komentarz Ci się podoba
Zgadzam się Kinoman. Polacy robili dobre komedie. Najlepsza ostatnia polska komedia to Poranek Kojota i Chłopaczki nie płaczą. To co ostatnio wychodzi to kiszka.
w górę
Daj łapkę w górę, jeśli komentarz Ci się podoba